Nowości

Nowa seria Remigiusza Mroza

Remigiusz Mróz oddaje w ręce czytelników swoją najnowszą powieść. Jest to książka o tyle interesująca, że pojawiają się w niej nowi bohaterowie. Momentami tradycyjny styl pisarza daje o sobie znać, ale Listy zza groby to pod wieloma względami książka unikatowa w dorobku tego autora. Przede wszystkim silniej da się tu zauważyć elementy literatury obyczajowej. Remigiusz Mróz bardziej skupia się na przeszłości i jej wpływie na aktualne życie bohaterów. Wielu czytelników zainteresuje też zapewne motyw powrotu do rodzinnej miejscowości. Po wielu latach z dawnych sentymentów niewiele już zostało, choć niektóre relacje odżyją z nową siłą.

 

Listy od zmarłego

Trudno sobie wyobrazić, że do wciąż nadchodzących listów od zmarłej osoby można się przyzwyczaić. A jednak Kaja Burzyńska oswoiła się już z tymi wiadomościami. Od dwudziestu lat raz w roku dostaje je od swojego ojca. I paradoksalnie największym problemem nie jest fakt, że mężczyzna zmarł dwie dekady wcześniej, ale niejasny przekaz płynący z listów wysyłanych w jego imieniu przez nieznaną osobę. Tego rodzaju korespondencja to żadna nowość w świecie literatury, trzeba jednak przyznać, że  Remigiusz Mróz wykorzystał ją w oryginalny sposób. A mianowicie pokusił się o wykorzystanie tej formuły w budowaniu dobrej, wciągającej historii kryminalnej. Tytułowe Listy zza grobu mają w sobie wiele tajemniczości, ale wraz z odkryciem dokonanym przez nowo przybyłego do miasteczka patomorfologa zaczynają nabierać sensu.

Powrót do rodzinnego miasta

Kolejny motyw popularny ostatnimi czasu wśród pisarzy stanowi powrót w rodzinne strony. Bohater musi zmierzyć się ze światem, który dobrze zna, choć po latach nie do końca jest w stanie się w nim odnaleźć. W przypadku Seweryna Zaorskiego sprawa jest o tyle skomplikowana, że ma na utrzymaniu dwie córki. Wychowuje je sam, jednocześnie zajmując się remontem starego domu oraz oczywiście prowadzeniem coraz bardziej wciągającego śledztwa. Remigiusz Mróz w Listach zza grobu ukazuje pozornie spokojne miasteczko. Jedno z tych, gdzie podobno wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Z kolejnymi stronami i rozdziałami na jaw wypływa jednak coraz więcej tajemnic, skrywanych niekiedy przez wiele lat.

Nowa historia Remigiusza Mroza

W tej książce nie ma bohaterów, z którymi czytelnicy zdążyli już skojarzyć pisarza. To zupełnie nowa opowieść, osadzona w innych realiach i skupiona na nieznanych dotąd postaciach. To dobry zabieg, swoisty reset w twórczości, dzięki któremu autor ponownie może budować napięcie, potęgowane przez stopniowe ujawnianie tajemnic bohaterów. Listy zza grobu to dobry styl, z jakiego słynie Remigiusz Mróz. A zarazem nieco inne podejście do tematu zbrodni.

 

 

 

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *